niedziela, 1 listopada 2015

Tradycje, święta.


Obchody Wszystkich Świętych (1 listopada) - święto wszystkich męczenników i świętych chrześcijańskich rozpoczęto w średniowieczu. Wprowadzono je prawdopodobnie w IV w. w różnych kościołach wschodnich prowincji Cesarstwa Rzymskiego.
Zaduszki, Dzień Zaduszny (2 listopada) ma swoje korzenie w wierzeniach i obrzędowości przedchrześcijańskiej. Tego dnia modlono się za zmarłych. W X w. Opat klasztoru benedyktyńskiego wyznaczył 2 listopada dniem obowiązkowych modlitw za wszystkich zmarłych w swoim opactwie. Niedługo później zwyczaj przejęły inne zakony, w rezultacie w 1311. decyzją Stolicy Apostolskiej obchodzi się dzień zaduszny.

W tych dniach ludzie odwiedzają cmentarze, modlą się za swoich zmarłych, zapalają znicze, świece jako symbol pamięci, światła, oczyszczenia, wiecznego życia.


Od ponad 40 lat w Warszawie w tych dniach obywa się kwesta - zbieranie funduszy na odnowę zabytkowego cmentarza na Powązkach. Biorą w tym udział znane osoby świata kultury – aktorzy, muzycy, świata nauki, życia politycznego i społecznego. Stare Powązki to miejsce pochówku wybitnych ludzi zasłużonych dla kultury, uczestników powstań i wojen. Symboliczne groby mają tutaj prezydenci Ignacy Mościcki, Stefan Starzyński. Spoczywają tutaj m.in. Jan Nowak-Jeziorański pisarz, publicysta, dyrektor radia Wolna Europa; Miron Białoszewski poeta, dramaturg; Zbigniew Herbert poeta, prozaik, dramaturg; Władysław Hańcza aktor; Aleksandra Śląska aktorka; Krzysztof Kieślowski reżyser; Krzysztof Komeda kompozytor jazzowy; Tadeusz Nalepa ojciec polskiego blusa; Władysław Podkowiński malarz; Kora królowa polskiego rocka.


Założycielem cmentarza na Powązkach był Melchior Szymanowski, który w swoim testamencie „miał wydać dyspozycje: iżby synowie jego przeznaczyli część jurydyki szymanowskiej na cmentarz, 2,6 hektara ze swoich dóbr.” Cmentarz powstał w 1790. 




















sobota, 31 października 2015

Dziady a Halloween.



Świętując Halloween zapominamy o świętach, które mają polskie (bałtosłowiańskie) korzenie. Już Mickiewicz pisał o święcie Dziady, które podobnie jak Halloween świętuje się w przeddzień Wszystkich Świętych.

Tak jak w Halloween, w tradycji ludowej polskiej wierzono, że przesilenie np. jesienne, gdy zamiera przyroda, to czas, kiedy dusze naszych zmarłych powracają do swoich domów. Dlatego też w tym okresie, przypadającym na przełom października i listopada, kultywowany był zwyczaj zwany Dziadami. Jak wyjaśniają etnografowie już sama nazwa tego święta dowodzi, że wierzono, iż w tym czasie powracają do świata żywych nasi przodkowie, czyli dziadowie. W tradycji ludowej polskiej każde przesilenie w naturze, nie tylko jesienne, ale i wiosenne to czas siłowania się dwóch mocy: jasności i ciemności. Wierzono, że właśnie w tym czasie granica między światem żywych i zmarłych jest nikła, a dusze przodków przychodzą do swoich domów.

Tak jak w tradycji celtyckiej, do której nawiązuje Halloween, w najbardziej pierwotnej formie obrzędu Dziady, dusze należało ugościć (np. miodem, kaszą, jajkami), żeby zapewnić sobie ich przychylność i jednocześnie pomóc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach.
Ogień jako siła oczyszczjąca, w wierzeniach ludowych również łączy tradycje Halloween i Dziadów. Wędrującym duszom oświetlano drogę do domu, rozpalając ogniska. Echem tego zwyczaju są współczesne znicze. Ogień miał też uniemożliwić wyjście na świat upiorom – duszom ludzi zmarłych nagłą śmiercią lub samobójców (m.in. w tym celu rozpalano go na podejrzanej mogile). W niektórych regionach Polski, np. na Podhalu, w miejscu czyjejś gwałtownej śmierci każdy przechodzący miał obowiązek rzucić gałązkę na stos, który w tym okresie palono. W tym też dniu wspierano jałmużną żebraków, w zamian za ich modlitwę za dusze zmarłych.

Do tego zwyczaju nawiązuje Adam Mickiewicz w dramacie "Dziady". Opisuje on obrzęd przywoływania dusz, który ma miejsce w opuszczonej kaplicy na cmentarzu. Obrzędowi przewodniczy Guślarz (Koźlarz, Huslar), wzywa on dusze zmarłych, chce się od nich dowiedzieć, czego potrzeba im do osiągnięcia zbawienia.


Głównym symbolem Halloween który ma korzenie w różnych tradycjach ludowych jest dynia podświetlana od środka, która pod postacią maski dzwierciedla duchy przodków. W tradycji polskiej takie maski to karaboszki rzeźbione w drewnie.


środa, 21 października 2015

W zakopiańskim stylu. Jaszczurówka.


 
Kaplica na Jaszczurówce, jedna z najciekawszych budowli Zakopanego, została zaprojektowana przez Stanisława Witkiewicza i zbudowana dzięki środkom fundacji rodziny Uznańskich. Budowę rozpoczęto w 1904. 
Kaplica jest typowym przykładem stylu zakopiańskiego. Drewniany ołtarz główny przypomina góralską chatę. Wnętrze zdobią witraże przedstawiają one M.B. Częstochowską i Ostrobramską oraz herby Polski i Litwy. Ołtarze boczne, również wykonane są z drewna pochodzą z lat 50. XX wieku. 

Kaplica znajduje się na małopolskim Szlaku Architektury Drewnianej. (Szlak Architektury Drewnianej powstał w 2001 roku i obejmuje województwa małopolskie, śląskie, świętokrzyskie i podkarpackie. W województwie małopolskim obejmuje 253 zespołów architektonicznych (kościoły, cerkwie, kaplice, dzwonnice, spichlerze, wiejskie chałupy i szlacheckie dwory, z czego osiem obiektów znajduje się liście światowego dziedzictwa UNESCO). 













czwartek, 17 września 2015

Spacer po Gdańsku. Długie Pobrzeże.



Długie Pobrzeże w Gdańsku, to nadwodny deptak na Głównym Mieście. Ciągnie się wzdłuż zachodniego brzegu Mołtawy. Wzdłuż Pobrzeża znajdują się charakterystyczne dla architektury Gdańska zabytkowe bramy wodne: Zielona, Chlebnicka, Mariacka, św. Ducha, Żuraw, Świętojańska, Straganiarska.




Brama Żuraw. Żuraw, to najstarszy zachowany dźwig portowy w Europie. (wpisany do rejestru zabytków od 18.12.1959). Jest jedną z filii Centralnego Muzeum Morskiego.